Od 5 do 12 maja 2018 roku koordynatorka projektu Erasmus+ „We All Stand Together” Barbara Maciejewska-N’sir wraz z Panią wicedyrektor Anną Gramzą oraz uczennicami Dominiką i Julią wzięły udział w mobilności łączonej uczniów w Miranda do Corvo w Portugalii.

Poniżej relacja uczennic z wizyty w szkole Agrupamento de Escolas de Miranda do Corvo:

Pierwszy dzień naszej wizyty w Portugalii był dniem na zebranie sił przed całym tygodniem ciężkiej pracy nad projektem. Razem z rodzinami, u których się zatrzymaliśmy, braliśmy udział w paradzie „Queima das Fitas” organizowanej w mieście Coimbra na cześć studentów uniwersytetów. Wszyscy razem świetnie się bawiliśmy, a także poznaliśmy najbliższe otoczenie naszych portugalskich przyjaciół. Mieliśmy również okazję spróbować przepysznych smakołyków, w tym słynnych na całym świecie babeczek budyniowych Pastéis de nata oraz potrawy z dorsza przyrządzanej na 1000 sposobów Bacalhau.

W poniedziałek rozpoczęła się praca nad projektem. Zostaliśmy podzieleni na grupy, w których tworzyliśmy własny film przy użyciu aplikacji Stop Motion Studio. Filmy powstały na podstawie historyjek napisanych podczas wizyty w Polsce.

We wtorek mieliśmy trudny rajd po lesie, którego celem było zintegrowanie się poprzez sport i oferowanie sobie nawzajem pomocy. Było wiele przeszkód na trasie do pokonania, ale wspólnie daliśmy radę. Następnie pojechaliśmy zobaczyć świątynię wielu wyznań. Jest to miejsce gdzie każdy, niezależnie od wyznania może przyjść oraz się pomodlić. Odwiedzenie tego miejsca było bardzo dobrym pomysłem, ponieważ nasz projekt dotyczy także akceptacji różnych religii. Kolejnym elementem programu była wizyta w ogrodzie botanicznym. Obejrzeliśmy tam film oraz zobaczyliśmy różne gatunki portugalskich zwierząt. Zarówno ogród, jak i świątynia ekumeniczna należała do fundacji zatrudniającej osoby niepełnosprawne. Uświadomiło nam to, że bycie nie w pełni zdrowym nie wyklucza człowieka ze społeczeństwa.

Najważniejszym punktem spotkania było Europejskie Forum Młodzieży, które odbyło się w środę, w Urzędzie Miasta Miranda do Corvo przy udziale Pani Burmistrz oraz członków Fundacji na rzecz niepełnosprawnych. Uczniowie z każdego państwa przedstawiali propozycje młodych osób na włączenie do społeczeństwa osób, które różnią się od nas pod względami wyznania, koloru skóry, orientacji seksualnej lub sprawności fizycznej czy mentalnej. Było to bardzo poruszające doświadczenie, pokazujące to, jak bardzo młodzież chce angażować się w tworzenie lepszego jutra.

W czwartek mieliśmy dzień pełen wrażeń. Od rana zwiedzaliśmy jeden z najstarszych uniwersytetów w mieście Coimbra, w którym znajdowały się między innymi: największa biblioteka, kaplica, oraz pokoje królewskie. Po odwiedzeniu tego jakże starego i pięknego miejsca zostaliśmy zabrani na wycieczkę po mieście. Nie była to zwykła wycieczka, ponieważ oglądaliśmy wszystko z piętrowego autobusu z otwartą górną częścią. Dla wszystkich stanowiło to niesamowitą przygodę. Po południu czekały na nas kolejne emocje - udaliśmy się na wizytę do ośrodka, w którym prowadzono terapię muzyczną i hipoterapię dla osób niepełnosprawnych umysłowo. Bardzo wzruszający dla wszystkich był występ rockowego zespołu 5a Punkada, którego członkami są podopieczni ośrodka. Na koniec dnia zostaliśmy zaproszeni na uroczysty obiad wraz z rodzicami i nauczycielami portugalskich uczniów. Po zjedzeniu pysznych i tradycyjnych dla tego kraju dań bawiliśmy się wykonując różne style taneczne. Następnie Pan Luís Goncvales, portugalski koordynator projektu zaprezentował gościom filmik podsumowujący cały tydzień projektowy. Wielu z nas płakało oglądając go. Na sam koniec zostały wręczone nam certyfikaty. Niestety były też smutne chwile tego dnia. Drużyna z Norwegii żegnała się z nami ponieważ w piątek rano opuszczali oni Portugalię.

Ostatni dzień naszego wspólnego wyjazdu rozpoczął się od podsumowania tygodniowej pracy nad filmikami dotyczącymi integracji oraz całym projektem. Po lunchu spędziliśmy razem całe popołudnie, tańcząc i rozmawiając ze sobą, a wieczorem wypiliśmy razem ostatnią portugalską kawę. Nie obyło się bez łez!

Julia: Tydzień podczas którego brałam udział w projekcie bardzo mi się podobał. Poznałam i zaprzyjaźniłam się z ludźmi z całego świata. W tym czasie bardzo otworzyłam się na ludzi. Poznałam osoby z różnymi schorzeniami, którzy uświadomili mi, że to że są chorzy, nie wyklucza ich z porzucenia swoich pasji. Spróbowałam tutaj także tradycyjnego jedzenia, które bardzo mi smakowało. Wyjazd uważam za bardzo udany, pełen niesamowitych wrażeń i pozytywnych emocji.

Dominika: To był niesamowity wyjazd, podczas którego każde z nas miało okazję dowiedzieć się więcej o Portugalii, zwiedzić wiele ciekawych miejsc, a także poznać nowe osoby i razem z nimi szlifować swój angielski.